Za nami pełen emocji sezon jednego z najpopularniejszych programów Telewizji Polskiej: "Rolnik szuka żony". Mimo że kolejna edycja przeszła już do historii, to fani wciąż z ogromnym
Chociaż od momentu zakończenia ostatniej edycji programu: "Rolnik szuka żony" minęło już dużo czasu, to widzowie wciąż bardzo mocno interesują się losami bohaterów show. Nie inaczej jest w przypadku miłosnych zawirowań Łukasza, Agaty i Pauliny. Ostatnio odrzucona przez rolnika kandydatka wrzuciła do sieci najnowsze zdjęcie, a w opisie odniosła się do życiowych wyborów... „Rolnik szuka żony”: Łukasz, Agata i Paulina Wprawdzie piąta edycja show „Rolnik szuka żony” już dawno za nami, ale widzowie wciąż są ciekawi tego, jak potoczyły się dalsze losy jej uczestników. Nic więc dziwnego, że ich profile w mediach społecznościowych cieszą się ogromnym zainteresowaniem, a czujni internauci od razu wychwytują ich aktywności w sieci. Nie inaczej było w przypadku najnowszego zdjęcia Pauliny, czyli kandydatki Łukasza. O tym, że była to bardzo burzliwa relacja, świadczyć mogły emocjonalne wypowiedzi uczestniczki show; w programie wyjawiła bowiem, że Łukasz kontaktował się z nią nawet w przerwach między nagrywaniem odcinków, a ostatecznie – wybrał Agatę, rozstając się z Pauliną w dość nieelegancki sposób: „Współczuję Agacie, będzie przez ciebie płakała. Wybrałeś ją, bo jest słaba. Boisz się takich kobiet jak ja. Boisz się silnych kobiet, bo nie masz jaj!” – przyznała w finałowym spotkaniu z rolnikiem. O tym, że kandydatka Łukasza trudne chwile ma już za sobą, świadczyć może jej aktywność w mediach społecznościowych; Paulina chętnie dzieli się z obserwującymi ją internautami kadrami z jej prywatnego życia, a oni są pod wrażeniem jej wyglądu. Trzeba przyznać, że Paulina prezentuje się fenomenalnie, a promienny uśmiech nie schodzi jej z twarzy. Nie inaczej było w przypadku ostatniej opublikowanej przez nią migawki, do której piękna uczestniczka programu dodała dość tajemniczy wpis. „Często stajemy przed wyborem…” Pod zamieszczoną fotografią Paulina w kilku słowach odniosła się do wyborów, jakie podejmujemy w swoim życiu: „Często stajemy przed wyborem "dobre lub lepsze"... Oczywiste jest to, że wolimy wybrać to "lepsze"... Ale gdy osiągnięcie tego "lepszego" wymaga więcej wysiłku i poświęceń, często zniechęcamy się, wolimy ostatecznie wybrać krótszą i łatwiejszą drogę... Sobie samej to powtarzam i również mówię to Wam - mimo że nie jest łatwo, mimo że jest strach, osiągaj swoje cele, realizuj marzenia... Jak to babcia/mama powiadała - strach ma wielkie oczy; Więc uśmiechnij się i rób swoje!” – zakończyła swój pełen optymizmu wpis. Internauci i tym razem pozostawili wiele komentarzy, w których nie szczędzili komplementów: „Śliczności” „Piękna jak zawsze” „Super wyglądasz” – czytamy pod zdjęciem. Jak widać, dalsze losy bohaterów „Rolnika…” – mimo upływu czasu – wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze strony widzów. A kto tym razem skradnie ich serca? Tego dowiemy się już jesienią, gdyż właśnie wówczas „Rolnik szuka żony” powróci na telewizyjne ekrany. Program "Rolnik szuka żony" okazał się strzałem w dziesiątkę! Obecnie trwają prace nad kolejną, szóstą już odsłoną show, a tymczasem uczestniczka poprzedniej edycji - Agata - postanowiła powrócić pamięcią do jej obecności w programie....Ostatnia edycja programu „Rolnik szuka żony” obfitowała w wiele ciekawych i nieoczekiwanych zwrotów akcji; z pewnością jedną z barwniejszych postaci był Łukasz, który w programieW programie Rolnik szuka żony Łukasz odrzucił Paulinę i postanowił wiązać swoją przyszłość z Agatą. Tygodnik Na żywo poprosił Paulinę o komentarz, czy pogodziła się już z odejściem z programu. Dramatyczne tajemnice Łukasza z Rolnik szuka żony wyszły na JAW! Program to przeszłość, ja żyję teraźniejszością – powiedziała Paulina. Internauci są WŚCIEKLI na Łukasza z Rolnika: Kawał ch**a Fani programu nie kryli oburzenia – w Internecie cała sytuacja wywołała masę komentarzy. Wszyscy chcieli dodać otuchy Paulinie, która zaskakująco została potraktowana przez rolnika. Kibicowaliście jej?
Robert i Agnieszka z "Rolnik szuka żony" zostaną rodzicami! Małgosia z "Rolnik szuka żony" JEST W CIĄŻY! Pochwaliła się też pierścionkiem zaręczynowym (FOTO)
Na ten odcinek czekali wszyscy fani programu "Rolnik szuka żony". Uczestnicy wybrali swoje drugie połówki. Zanim widzowie dowiedzieli się, jak potoczyły losy bohateów piątej edycji, na samym początku o swoich przeżyciach opowiedzieli rolnicy z poprzedniej edycji, którzy szczęśliwie ułożyli sobie życie i wzięli ślub. Widzowie wierzą, że bohaterowie kończącego się sezonu również znajdą szczęście w życiu uczuciowym. Finał "Rolnik szuka żony" - co się działo? Marta Manowska spotkała się z pięcioma gwiazdami sezonu. Zawodnicy podzielili się z prowadzącą wrażeniami, jak zmieniło się ich życie po udziale w programie "Rolnik szuka żony". "Niektórzy ludzie pluli na mnie!" - wyznał Jan, gdy opowiadał o swojej przygodzie w programie i odrzucaniu kolejnych kandydatek na żonę. "Dorota jest taką dziewczyną, którą wprowadza uśmiech na mojej twarzy. Odczuwam przy niej spokój, a to najważniejsze" - wyznał zakochany Grzegorz. "Jestem bardziej pewny siebie, bardziej otwarty na dziewczyny. Kwestią czasu jest to, że wszystko się ułoży" - stwierdził Krzysztof. Później Marta Manowska spotkała się indywidualnie z każdym z zawodników. Do prowadzącego i uczestnika dołączyły odrzucone kobiety. Z pewnością najwięcej emocji wzbudziło spotkanie Łukasza i Pauliny. Odrzucenie kobiety przez rolnika odbiło się szerokim echem w sieci, a widzowie długo przeżywali dramat na wizji. Przeczytaj też: Skandal na planie "Rolnika...". Interweniowała produkcja! "Nie wiedziałem, że ona się aż tak zaangażuje" - powiedział o relacji z Pauliną. "Jestem szczęśliwa, że mnie nie wybrał. Współczuję Agacie, będzie płakać przez niego" - wyznała jeszcze przed spotkaniem pokrzywdzona dziewczyna. "Zaczął dawać mi nadzieję znacznie wcześniej. (...) Nie brał pod uwagę tego, co działo się między nagraniami, a tylko to, co działo się na gospodarstwie (...) W każdej wiadomości dawałeś mi do znajomości, że to ja jestem Twoją wybranką" - wyżaliła się Paulina. "Paulina, przykro mi..." - przepraszał Łukasz. "Byłeś zakochany w Agatce już od pierwszego dnia! (...) Zdradzałeś ją mentalnie, po prostu lubisz słabe kobiety!" - stwierdziła wkurzona Paulina. "Nie obrażaj mojej kobiety!" - bronił ukochanej Łukasz. "Nie obrażam, ale uważam, że jest słaba. A ty nie masz jaj!" - wykrzyczała mu Paulina. "Gdybyś powiedział mi wprost, spakowałabym się i wyszła stamtąd. Nie chcę na niego patrzeć..." - dodała wściekła. "W najbliższym czasie planujemy ślub" - powiedział Łukasz. "Myślimy o dzieciach" - dodała Agata. Kolejnym uczestnikiem, który spotkał się z byłymi kandydatkami, był Grzegorz. Stwierdził, że miał im za złe, że zatajały przed nim tajemnice. Jedna z nich nie powiedziała mu wprost, że ma dziecko. Ostatecznie wybrał Dorotę. "Grzegorz nie był idealnym kandydatem na mojego męża" - przyznała Marta przy spotkaniu. "To był najcięższy dzień w moim życiu" - stwierdziła odrzucona Martyna. "Jest dobrze! Od początku poczułam zauroczenie. (...) Podoba mi się to, że jest taki zaradny" - spuentowała zakochana Dorota. "Chcę z nią przebywać, chcę ją poznawać bardziej" - dodał Grzegorz. Zadbaj o swoją cerę jak prawdziwa gwiazda Następnym uczestnikiem, który spotkał się z prowadzącą i odrzuconymi kandydatkami, był Marek. Marta Manowska zapytała, dlaczego nie wyszło mu z Olą. "Zapytajmy Oli..." - stwierdził Marek. "Oczywiście, lubiłam się z nim droczyć, chyba się polubiliśmy..." - stwierdziła Ola. "Wydaje mi się, że moje zdanie by się tam nie liczyło. To nie jest tak, że wybierasz sobie kobietę i już jest zaklepane..." - dodała kobieta. "To, co mi zarzucasz, to kłamstwo! Nie wiem, dlaczego mi to robisz...?" - zapytał zaskocozny Marek. "Jeżeli bym widziała, że Markowi na mnie zależy, gdybym widziała jakieś zainteresowanie moją osobą.... Dałam całkowitą szansę Markowi" - zakończyła Ola, która życzyła mężczyźnie szczęścia w znalezieniu miłości. Następnie Marta Manowska spotkała się z Krzysztofem. Prowadząca zapytała rolnika, dlaczego nie wyszło mu po randkach z Eweliną. "Myślę, że była moją faworytką, ale po jakimś czasie czegoś zabrakło..." - powiedział Krzysztof. "To już jest zamknięty etap. Nie żałuję tej sytuacji, nauczyła mnie wielu rzeczy. Dowiedziałam się, jakiego faceta potrzebuję. Takiego, który czasem postawi mnie do pionu. Ale pojawił się za to ktoś ważny dla mnie" - pochwaliła się Ewelina. "Wydawało mi sie, że Krzysztofowi zaczęło na mnie zależeć, ale chciałam to ukrócić, zanim go zranię. (...) W moim życiu ktoś się pojawił" - powiedziała odrzucona Kasia. Na końcu spotkał się z Jessicą. Widać było, że para nie ma dużej chęci spotkania, a ich kurtuazyjna rozmowa była wyraźnie drętwa, co zauważyła Marta Manowska. "Po programie jestem pewniejsza siebie. Poznałam Krzysztofa, jest fajnym człowiekiem, ale nie dla mnie. (...) Jest spokojniejszy ode mnie. Przyjeżdżając do tego programu, chciałam spróbować z Krzysztofem, ale nie wyszło. (...) Jak zaczęliśmy rozmawiać, to stwierdziliśmy, że nic z tego nie wyjdzie..." - oceniła Jessica, która przyznała, że nie spodziewała się, że stanie się największą gwiazdą sezonu. "Dużo zyskałem, kilka dziewczyn zaczęło się do mnie odzywać. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę tę jedyną" - ocenił Krzysztof. Z Martą Manowską spotkał się Jan, który ostatecznie miał wybrać Małgorzatę. Ta przyznała, że zamieszkała u mężczyzny, gdy już odjechały pozostałe kandydatki. Janek przyznał, że do ostatniej chwili nie wiedział, którą kobietę wybrać, bardzo długo spodziewał się, że wybierze Marię. Ostatecznie o jego decyzji przeważył... incydent w "sianie". Nawiązał tym samym do skandalicznej sytuacji sprzed kilku tygodni. Mężczyzna miał molestować uczestniczkę, łapiąc ją bez jej zgody za pośladki. Przeczytaj też: Molestowanie na planie "Rolnika..."?! TVP odpowiada na zarzuty "Nie wracajmy do tego tematu... To był moment bardzo dyskusyjny" - powiedziała Maria. "Oficjalnie przepraszam Cię, nie powinienem tego zrobić" - zwrócił się do uczestniczki, która przyjęła przeprosiny. Marta Manowska zapytała Marię, czy czuła się "faworytką" do serca Jana. Ta potwierdziła, że początkowo tak, jednak kolejnego dnia odczuła, że nie ma szans w walce o serce rolnika. "Z Elą czułyśmy, że bliżej mu do Małgosi. Jak widzisz, że ludziom jest bliżej do siebie, nie chcesz wchodzić im w drogę" - dodała Maria, która jednak dała uczestnikowi swój numer telefonu. "Dzwoń tylko z dobrymi wiadomościami!" - podkreśliła odrzucona uczestniczka. "Między nami jest przyjaźń" - powiedział o relacji z Małgorzatą. "Ta chemia była, ale się wypaliła" - dodała kolejna porzucona zawodniczka. "Nastąpił rozwód" - stwierdził Jan i pożegnał się z Małgosią, która - zdaniem Marii i Eli - wciąż kocha Jana. Na koniec programu Marta Manowska ogłosiła nabór do kolejnej edycji programu "Rolnik szuka żony", w czym wtórowali jej uczestnicy piątej serii.
ZXj0.